środa, 18 stycznia 2012

Fascynacja pięknem cz. II

Witaj, Drogi Czytelniku!
Zamieszczę tutaj kolejną część uroczych obrazków Shu Littlebit. Z racji tego, iż jest to mój blog, a blog jest przecież swoistym wirtualnym pamiętnikiem, umieszczę tu notatkę ze swojego życia. Być może te notatki pozwolą Tobie zbliżyć nieco moją osobę, jeśli jesteś ciekawy. 
Nie jest lekko. Bardzo, bardzo dużo nauki. Nawet nie mam czasu spotkać się z moją drugą połową... zresztą On też musi się uczyć i robić projekty. W zasadzie cieszę się, że mam na razie takie "szczeniackie" problemy i nie muszę się martwić, jak przeżyć od pierwszego do pierwszego. Jeszcze... 
Spotykając różne osoby, uświadamiam sobie, jak wielki poziom debilizmu, ignorancji - głupoty panuje w naszej społeczności. Oczywiście, nie chcę generalizować, ponieważ wśród moich rówieśników można odnaleźć "perły". Jest ich jednak coraz mniej. Zastanawia mnie to, jak można wyśmiewać dziewczynę, która jest w ciąży (nie, nie, ja nie jestem), przecież... nie wiadomo do końca jak do tego doszło, prawda?
Poza tym ta dziwna panująca moda... eh, tutaj chyba zacznę przynudzać. Na modzie się nie znam, ubieram to, co do mnie pasuje, w czym jest mi do twarzy. Słyszałam wiele pochwał odnośnie mego stylu, jest taki kobiecy, klasyczny, jednocześnie bardzo seksowny. Od pewnego czasu widzę jednak osoby, głównie dziewczyny, ubierające się w dosyć... oryginalny sposób, mianowicie z tego, co zdążyłam zauważyć nic w ich ubraniu nie pasuje. Robiłam prezentację odnośnie subkultur i o ucho mi się obiło, że to hipsterzy. Nie, żebym krytykowała ich styl, ponieważ każdy ma swój indywidualny, ale... czy oni faktycznie nie mogą zajrzeć rano do lusterka? Hmm... chyba o to właśnie chodzi...
Słyszałam, że hipsterzy nie są mainstreamowi, lecz pasuje się nad tym zastanowić. Czy jeśli duża ilość osób, głównie młodych, utożsamia się z tą subkulturą, to nie jest to faktycznie pędzeniem za modą? Z tego, co zauważyłam w modzie dominuje awangarda. Przecież oni chcą się wykazać, zaskoczyć, pokazać coś nowego! I to jest właśnie takie nudne... Niesamowitym przykładem na to jest Lady Gaga. Piosenkarka znana z różnych kontrowersji, jeśli chodzi o ubiór. Czy to naprawdę podoba się społeczeństwu? Skoro ma taką oglądalność, to pewnie tak... Moim zdaniem ona nie ma dobrego głosu, nie ma talentu, pięknego ciała, a widza chce odciągnąć od komentowania jej niedoskonałości w sposób negatywny. Wie, że jest brzydka, ubiór ma jeszcze gorszy, więc ludzie mówią o jej stylu, a nie urodzie. Piosenkarka zapewne ma na celu zwrócenie myśli osoby, która ją ogląda na inne tory. Komentuje to, jak tragicznie się ubiera, ale to sprawia, że jest sławna. Sprytne, doprawdy...
Nie rozumiem, po co komu sława? Czy ktoś kiedykolwiek dobrze na tym wyszedł, że był sławny?
Ludzie potrafią tylko zmieszać z błotem lepszych od siebie, żeby podnieść swoje maleńkie ego, na chwilkę zapomnieć o kompleksach...
Każdy człowiek jednak ma odmienny gust, nawet jeśli próbuje żywcem kopiować od innych. Nie próbuję o tym zapominać, więc jeśli nawet myślisz, Drogi Czytelniku, że powyższy tekst ma na celu obrażenie kogoś, to się mylisz. Tak właśnie wyrażam swoje zdanie. Nie wszystko musi mi się podobać, prawda? Mimo to mam szacunek do tych, którzy nie pędzą za modą, a potrafią się naprawdę świetnie ubierać i dobrze zachowywać.








poniedziałek, 16 stycznia 2012

Fascynacja pięknem cz. I

Witaj, Drogi Czytelniku!
Postanowiłam dziś urozmaicić w jakiś sposób ten blog. Niesamowicie zafascynowały mnie digital arty Shu Littlebit. Być może są trochę dziecinne, ale jakże piękne! Jako perfekcjonistka, jestem zmuszona powiedzieć, że artysta (lub artystka) spełnia moje wszystkie kryteria, jeśli chodzi o gust.
Zamieszczam poniżej część pierwszą obrazków, część druga pojawi się w następnej notce.








niedziela, 15 stycznia 2012

Po raz pierwszy...

Witaj, Drogi Czytelniku!
Nie wiem, co mnie skłoniło do genezy tego bloga, aczkolwiek postaram się urozmaicić Ci jakoś czas. Będę zamieszczać tu różne obrazki, teksty piosenek, adnotacje do mojego życia osobistego, innymi słowy - różne ciekawe rzeczy. W komentarzach możesz pisać do mnie pytania z dziedzin takich jak: fizyka kwantowa, polityka, sport, kultura, literatura etc., ponieważ mam bardzo wiele zainteresowań i jeśli będę mogła się wypowiedzieć, uczynię to w jak najbardziej rzetelny sposób, a jeżeli nie, postaram się zagłębić w temat i zdobyć niezbędne informacje.
Pozdrawiam!