czwartek, 16 sierpnia 2012

Śmierć i iluzja rzeczywistości

Witaj, Drogi Czytelniku!
Nie mam siły dzisiaj na nic… Przed chwilą zginęła moja ukochana suczka… Zawsze wszyscy pilnowaliśmy, by każda brama do naszej posiadłości była zamknięta, żeby czasem Pusia nie uciekła na drogę. Dzisiaj przyszedł dzień, w którym robotnicy zapomnieli ją zamknąć… Nie trudno się domyślić, co się stało. Suczka wybiegła na ulicę w poszukiwaniu Jej szczeniaczka, którego oddaliśmy kuzynce. Innymi słowy najmądrzejszego psa na świecie nie ma już wśród nas. Jak zobaczyłam co się stało, nie mogłam w to po prostu uwierzyć. Przypomniała mi się chwila, kiedy po raz pierwszy ją zobaczyłam i wiedziałam, że muszę ją zabrać do naszego domu. Była taka słodka, cicha i malutka… Żyła sobie z nami 2 lata, 11 miesięcy i 18 dni . Doskonale pamiętam, kiedy ją wzięłam…
Jak obiecałam, zamieszczę tu to, co napisałam, bo chcę mieć święty spokój.
Profesor Karl Pribram twierdzi, że zapisy pamięciowe zawierają się w całościowych wzorcach impulsów nerwowych, które przebiagają przez cały mózg, a nie zostają zaszyfrowane w poszczególnych neuronach. Innymi słowy mózg według Pribrama jest hologramem.
Zdolność do szybkiego przypominania sobie informacji z wielkiego magazynu pamięci staje się bardziej klarowna, jeśli założymy, że mózg pracuje zgodnie z holograficznymi zasadami. Bardzo zdumiewającą rzeczą nawiązującą do procesu myślenia u ludzi jest to, że każda część informacji wydaje się mieć powiązania z wszystkimi innymi pozostałymi porcjami.
Hologram jest urządzeniem, który potrafi zmienić domniemane pozbawione sensu częstotliwości w harmonijny i dopasowany obraz, jak soczewka. Pribram uważa, że mózg składa się z rodzaju soczewek i posługuje się zasadami holografii, żeby przekształcić otrzymywane przez narządy zmysłów częstotliwości, w świat naszej wewnętrznej percepcji. Ciekawe wyniki przyniosło połączenie holograficznego modelu mózgu Pribrama z twierdzeniem Bohma.
Pozostaje pytanie: Jak można pojmować rzeczywistość, skoro mózg jest hologramem i spośród mnogiej ilości częstotliwości dokonuje selekcji tych określonych, przy czym zachodzi matematyczna konwersja tych częstotliwości w obieranie sensoryczne?
Innymi słowy, rzeczywistość przestaje istnieć. Materialny świat staje się iluzją. Wydawałoby się, że wszystko wokół nas jest takie fizyczne, namacalne, lecz to tylko złudzenie. Jesteśmy „odbiorcami”, którzy tkwią w świecie częstotliwości. To, co w tym świecie znajdujemy i transformujemy w fizyczną rzeczywistość stanowi tylko jeden przewód spośród wielu egzystujących w superhologramie. Ten punkt widzenia nazwany został paradygmatem holograficznym. Coraz więcej badaczy przekonuje się, że może to być najbardziej dokładny model rzeczywistości, do którego dotarła nauka współczesna.
Drogi Czytelniku, gdybym wcześniej nie zgromadziła i zreferowała sobie materiału, po tym, co się wydarzyło, nie znalazłby się dzisiaj na tym blogu. Naprawdę, w takich chwilach jak ta, nie mam chęci na zagłębianie się w książki lub strony Internetowe. Być może, kiedy humor mi się odrobinę poprawi, napiszę kolejną część tego tematu.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz